2018-11-07

Warszawa. Marsz Niepodległości zakazany!

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej, Hanna Gronkiewicz-Waltz oświadczyła, iż podpisała dokument zakazujący organizację i przeprowadzenie ulicami stolicy Marszu Niepodległości.

Głównymi przesłankami podjętej decyzji były kwestie związane z bezpieczeństwem, aspekty historyczne oraz prawne.

Aktualna sytuacja w Policji, związana z licznymi zwolnieniami lekarskimi policjantów, wzbudza u włodarzy stolicy szereg obaw i wątpliwości - przy obecnych kłopotach Policji, trudno uwierzyć, że uda się zapewnić bezpieczeństwo podczas marszu 11. listopada - powiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Niestety, nie jest znana liczba policjantów asygnowanych do zabezpieczenia wspomnianego marszu.
- My tych informacji konkretnych od Policji nie mamy, natomiast śledzimy to co się dzieje w środkach
masowego przekazu. Tam jest napisane, że bardzo dużo policjantów jest na L4 -
informuje Pani Prezydent.

Hanna Gronkiewicz-Waltz zwróciła także uwagę na fakt, iż Komendant Główny Policji chciał wezwać i wzywał policjantów do zabezpieczenia marszu, oferując jednoznacznie "określone pieniądze". Jak zaznacza Prezydent Warszawy w przedmiotowej sprawie, aktualnie - nie widać istotnej zmiany.

Dotychczasowe doświadczenie jednoznacznie wskazuje, iż zabezpieczenie Marszu Niepodległości wymaga zastosowania dodatkowych posiłków służb spoza Warszawy.

Mając na uwadze liczną absencję w Policji, możliwości zdają się być bardzo ograniczone.
- Nie sądzę, żeby mogły być jakieś posiłki spoza Warszawy przysłane - zaznacza Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Potencjalnych zagrożeń może dowodzić także - wystąpienie Wojewody Mazowieckiego do szpitali warszawskich o zwolnienie łóżek w szpitalach, o czym poinformowała Ewa Gawor. Przesłanką takiej decyzji, ma być przewidywany -atak ze strony uczestników zgromadzenia na policjantów.

Odcięcie się organizatorów marszu od grup prowokacyjnych, to stanowczo za mało by decyzja mogła ulec zmianie.
- Oni muszą nad tym panować, brać odpowiedzialność za tych, którzy są w marszu - podkreśliła Hanna Gronkiewicz-Waltz, po czym dodała, iż - Premier Morawiecki powiedział, że nie idzie, bo się boi prowokatorów. Więc w związku z tym, że oni nad tym nie panują, to marszu nie powinno być.

Organizatorzy marszu mają obecnie 24 godziny na odwołanie się od decyzji do Sądu Okręgowego.


Czytaj także:


Warszawa. Niezakazany Marsz Niepodległości!

Oświadczenie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Apel premiera w związku z Biało-Czerwonym Marszem w 100. Rocznicę Odzyskania Niepodległości.

Dla Ciebie Polsko.



herb

TOPORTAL jest dziennikiem zarejestrowanyn w Sądzie Okręgowym w Gliwicach.
kontakt z redakcją dostępny TUTAJ

Korzystając z serwisu użytkownik wyraża zgodę na instalację plików cookies.
Wszystkie materiały są chronione ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie powielanie materiałów oraz ich umieszczanie na innych nośnikach zabronione.
Copyright © 2010-2018 TOPORTAL